Internet za darmo dla wszystkich

Wynalazca sieci World Wide Web – Sir Tim Berners-Lee chce, żeby każdy mieszkaniec ziemi miał zagwarantowany bezpłatny dostęp do Internetu.  Berners-Lee przekonuje, że dostęp do Sieci nie może być luksusowym dobrem, dlatego potrzebna jest szybka budowa tradycyjnej infrastruktury w krajach rozwijających się.

Biedne Południe

Można w tym celu wykorzystać boom na rynku telefonii komórkowej w krajach rozwijających się, gdzie problemem jest przede wszystkim brak odpowiedniej infrastruktury. Zamiast ciągnąć kable, stawia się maszty telekomunikacyjne. Tak dzieje się przede wszystkim w Afryce.

Bogata Północ

Bogata Północ rozwiązała już ten problem. To właśnie tam mieszka większość z 20 procent światowej populacji, cieszącej się dostępem do Internetu. Państwa takie, jak Szwajcaria czy Finlandia, zagwarantowały nawet swoim obywatelom szybki dostęp do Internetu.

Priorytety na przyszłość

Stosowane obecnie dość powszechnie w bogatych krajach rozwiązania w zakresie e-nauki czy telemedycyny mogłyby w krajach rozwijających się być uruchomione na znacznie większą skalę. W krótkim czasie można by uzyskać zapewne dobre rezultaty. Dzisiaj bowiem w wielu miejscach dostęp do tego typu podstawowych usług jest żaden.

Wydaje się, że zapewnienie taniego bądź bezpłatnego dostępu do internetu powinno być jednym z priorytetów rozwojowych najbiedniejszych krajów. Zależeć na tym powinno zarówno włodarzom tych państw, jak i bogatej Północy. Ograniczenie biedy leży w naszym wspólnym interesie.

Źródło: lanpolis